Poligrafia i jej produkty jako materiały reklamowe

Dodane: 31-08-2016 09:06
Poligrafia i jej produkty jako materiały reklamowe Obecnie mamy dostępnych sporo metod reklamy, np. naklejki reklamowe, które zamawia się w drukarni i naklejać je na przedmioty. Jakie jeszcze poligraficzne produkty pomagają w marketingu?

Skrót DTP- co oznacza

Z czasem pojęcie DTP zaczęło odnosić się także do przygotowywania dokumentów do publikacji w postaci elektronicznej (cyfrowej). Proces DTP rozpoczyna się wprowadzeniem do komputera tekstu i obrazu. Poszczególne elementy graficzne podlegają następnie indywidualnej obróbce, a na tekst jest nanoszona korekta. Następnie odbywa się zasadnicza część procesu, czyli ułożenie stron publikacji z tych wszystkich elementów gotowego projektu, łącznie z naniesieniem informacji dla drukarza i introligatora. Na tym etapie pracy można również umieścić informacje o obrazie całej składki (patrz: impozycja). Czynność końcowa to zapisanie danych komputerowych w postaci pliku postscriptowego lub (coraz częściej) pliku PDF. W ramach DTP można również zarządzać przepływem prac w drukarni oraz sterować urządzeniami przygotowalni poligraficznej, jak i samej drukarni.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/DTP


Jeszcze tańszy druk

Techniki druku ciągle ulegają nowelizacją, jednak część procesów zostaje taka sama. Papier z celulozy dalej przoduje jako materiał na którym się drukuje,, ale sam proces czy użyta farba. Procesy te tak szybko ulegają zmianom, że sami właściciele zakładów mają problemy, aby z tym nadążyć.

Jednak ten postęp powoduje, że druk jest znacznie tańszy, a klienci mają możliwości zamówienia dużo mniejszych nakładów w dobrej jakości. Dlatego też teraz prawie każda firma ma swoje plakaty, ulotki czy nawet bannery.


Niskonakładowy druk

Druk etykiet na różnego rodzaju produkty rozwinął się w ostatnich czasach znacząco. Wraz z nowymi i wydajnymi maszynami drukującymi etykiety można zamawiać nawet bardzo małe nakłady bez obawy o wygórowaną stawkę. Oczywiście duże nakłady dalej wychodzą taniej, jednak ta różnica nie jest obecnie tak duża jak kilka lat temu.

Potencjalny rynek dla niskonakładowych druków to małe, lokalne firmy produkujące nieduże ilości towaru. Ostatnio również sporo piwowarów domowych zaczyna etykietować swoje własne piwa, oczywiście nie na handel, ale np. na konkursy. Oprócz tego mamy producentów miodów, konfitur czy ekologicznej żywności, gdzie zapotrzebowanie jest raczej na małe nakłady etykiet.