Pomocnik każdego robotnika który tnie wykładziny

, które zdecydowanie ułatwia docięcie materiału położonego na zakładkę - umożliwia on wymianę kątownika prowadzącego. Wszystko sprowadza się do dwóch śrub znajdujących się z tyłu urządzenia, które przytrzymują kątownik prowadzą

Pomocnik każdego robotnika który tnie wykładziny Nie masz czym przyciąć wykładziny? Już nie na długo, wystarczy że klikniesz ten link -

Kątownik prowadzący z opcją wymiany

Greencut w swoim wyposażeniu posiada jedno całkiem ciekawe rozwiązanie, które zdecydowanie ułatwia docięcie materiału położonego na zakładkę - umożliwia on wymianę kątownika prowadzącego.

Wszystko sprowadza się do dwóch śrub znajdujących się z tyłu urządzenia, które przytrzymują kątownik prowadzący. Po ich odkręceniu możemy dokonać wymiany tego elementu na taki który posiada 4mm lub 2mm krawędź oporową, przy pomocy której możemy dopasować się do już położonej warstwy wykładziny. Nie potrzeba żadnych pomiarów czy rysowania linii - wystarczy przyłożyć przycinak, oprzeć go o przyklejony materiał i poprowadzić jedno, gładkie cięcie. Wybór elementu uzależniamy tylko od grubości wykładziny.

Zdawać by się mogło że 2-4mm cienkiej blachy nic nie znaczą, jednak jakże ułatwiają życie w tym przypadku. Modułowość tego elementu oznacza również, że nawet w razie wygięcia nie będzi problemu z jego naprawą czy zamianą.


Element dystansujący

Przycinak może nie zrewolucjonizował rynku poprzez posiadanie możliwości regulowania szerokości odcinanego materiału, jednakże na pewno technologia w nim wykorzytana sprawia iż jest to łatwe i przyjemne - a przy okazji skuteczne.

Cała regulacja opiera się na elemencie dystansującym który wprowadzamy do urządzenia i tym samym otrzymujemy przycinak z trwale ustawioną szerokością cięcia - nic nam się nie rozleguluje ani nie zmieni podczas cięcia. Koncepcja tego mechanizmu jest banalna, ale w raz z wysoką jakością wykonania, stanowi bardzo miłą i poręczną w użytkowaniu część całego urządzenia - w dodatku część która będzie mocno eksploatowana, tak więc jakość i prostota wykonania są w tym przypadku bardzo ważne.

Podsumowując, ten podstawowy element każdego przycinaka w przypadku Greencut'a jest wykonany bez zarzutu. W trakcie pracy z urządzeniem, regulacja szerokości przycinania nie powinna nam sprawiać żadnych problemów.


Co z ostrzami?

Inwestując w przycinak Greencut, możemy być przede wszystkim zadowoleni z faktu że do pudełka z narzędziemu dostajemy od razu dużo elementów zamiennych, które na pewno będą się zużywać przy intensywnej eksploatacji.

Najistotniejszym elementem wymiennym, który rzecz jasna dostajemy w pakiecie, są ostrza. Tutaj z radością donoszę, że przy zakupie Greencut'a otrzymujemy ich w sumie 20, w tym 10 prostych i 10 hakowych. Jest to miły bonus, ponieważ takiej ilości na pewno szybko nie zużyjemy, więc przynajmniej o to nie będziemy się prędko martwić.

Pozostaje nam jedynie zapewnienie sobie odpowiedniej ilości wykładziny do cięcia i dużo zapału do pracy! Wszystko inne przycinak Greencut zapewnia w komplecie.