Zabawy podwórkowe i chodnikowe - jak się kiedyś grało?

gry chodnikowe iele małych dzieci, które chodzą jeszcze do szkoły podstawowej, ma problemy z podstawową komunikacją. Okazuje się, że wpływ ma na to ciągłe, wręcz nałogowe korzystanie z komputerów, tabletów i innych

Dodane: 08-07-2016 12:34
Zabawy podwórkowe i chodnikowe - jak się kiedyś grało? Dawniej młodziaki bawiły się na świeżym powietrzu bez dodatkowej zachęty. Dobrze jest sprawdzić gry chodnikowe i odciągnąć dziecko z przed komputera. Dzisiaj o ruchu na zewnątrz.

Chodnikowe rozrywki

Wiele małych dzieci, które chodzą jeszcze do szkoły podstawowej, ma problemy z podstawową komunikacją. Okazuje się, że wpływ ma na to ciągłe, wręcz nałogowe korzystanie z komputerów, tabletów i innych urządzeń, z którymi mali ludzie nie rozstają się niczym my ? dorośli.

Spędzanie czasu na grach i zabawach odbywających się na świeżym powietrzu to dla wielu dzieciaków coś, czego nawet nie poznały. Jeżeli więc my sami jesteśmy rodzicami, to namawiajmy swoje pociechy do tego, by wychodziły przed dom. Mogą tam poznać przyjaciół, nauczyć się nowych gier, odprężyć i po prostu poczuć, że są dziećmi, a nie małymi dorosłymi, którzy nieustannie klikają w szklane ekrany.


Drabinki - krótki opis

Drabinki - element placu zabaw.

Drabinki mogą się składać z metalowych, drewnianych, gumowych, plastikowych części. Najprostsza drabinka ma kształt dwóch półokręgów połączonych belkami.

Istnieją też bardziej skomplikowane wersje, np. z wbudowanymi gumowymi oponami, łańcuchami (po których można się wspinać).

Z zabawą na drabinkach wiąże się ryzyko spadnięcia - dlatego nie są one najczęściej przeznaczone dla dzieci poniżej 10 lat.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Drabinki


Jak pokonać nudę?

Jeżeli nasze dziecko cierpi na ciągłą nudę, nie ma zbyt wielu przyjaciół, słabo radzi sobie w szkole podstawowej, jest apatyczne i notorycznie domaga się dostępu do Internetu, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo tego, że zamyka się w sobie. Aby przeciwdziałać tego typu zjawiskom, trzeba zachęcać nasze pociechy do wychodzenia z domu.

Bycie zamkniętym w czterech ścianach to naprawdę nic dobrego. Jeżeli więc zależy nam na tym, by nasze dzieci w końcu skończyły z negatywnymi przyzwyczajeniami, to nauczmy ich zabaw chodnikowych, które każdy z nas jeszcze pamięta z własnego dzieciństwa. Są one wspaniałym sposobem na rozruszanie się, poznanie nowych osób, przewietrzenie umysłu i wzmożenie apetytu. Wykorzystajmy je zatem!